Wysłany: 2007-02-25, 23:42 falownik silnik i wirówka do miodu
Witam-zajmuję się pszczołami a z elektrycznością nie jestem na ty.Planuję jednak zmechanizować sobie pracę i zastosować napęd wirówki do miodu.Posiadam silnik trójfazowy mocy 2,2 KW i prędkości obrotowej 2845.Proszę o odpowiedż czy do tego silnika można zastosować falownik tak aby przy zasilaniu 220V (takie mam w pracowni) silnik pracował o obrotach 0-300 na minutę.Prościej pewnie kupić gotowy zestaw ,ale nie jestem tak bogaty i liczę że na silniku i marży pośredników(producentów sprzetu pszczelarskiego)mogę zaoszczedzić.Proszę więc o radę jak to zrobić tanio i dobrze.
Zakładając że silnik może pracować z napięciem 230V/400V odpowiednio przy podłączeniu uzwojeń w trójkąt/gwiazdę, po przepięciu silnika w trójką jest to możliwe. Nie zalecamy jednak podłączania falownika przez osoby nieposiadające odpowiednich uprawnień.
marsz Gość
Wysłany: 2007-02-27, 21:36
Dziękuję za odpowiedż.Pewnie nici z użycia tego silnika bo na tabliczce podano napiecia 380/440V 50/60Hz 4,8/4,9A 2,2/2,6KW obrotów-2845/3450.Proszę więc o adres przedstawiciela na woj pomorskie -jeżeli podłączenia się nie uda-wystawię silnik na aukcji i zakupię kompletny zestaw,jaki mi doradzą.
Gość
Wysłany: 2007-04-08, 22:52
Nie wiem czy to jeszcze aktualne. Powiem to co wiem na ten temat od mego kolegi.
Zeby było tanio to on zrobił tak:
Jako napęd do miodarki zastosował silnik od wycieraczek od starej skody. Można go kupic na szrocie za grosze. Zasilanie to transformator + diody od alternatora + ściemniacz licznika od lanosa. Tak, że ma płynną regulację.
Pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach